Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Rozdział 1

                Ten dzień już od samego rana wyglądał jak każdy inny. Czwartkowy poranek, w którym nie działo się nic niezwykłego. Ubrałam ciemne jeansy i białą bluzkę na ramiączkach, a stopy wsunęłam w znoszone już adidasy. Zarzuciłam na siebie jeszcze czarny kardigan i byłam gotowa. Chwyciłam w dłoń ramię mojej sportowej torby, a następnie niemal wybiegłam z domu rzucając jeszcze rodzicielce słowa pożegnania. Mama zupełnie tak jak zawsze pomachała mi na do widzenia. Oczywiście z uśmiechem na ustach opuściłam budynek, w którym mieszkałam. Nigdy nie opowiedziałam mamie o tym co działo się w murach szkoły, do której uczęszczałam. Rzecz jasna Marie Donovan nie była złą matką, a wręcz przeciwnie. Uważałam, iż była niesamowitą kobietą oddaną rodzinie. Starała się jak tylko mogła, aby być moją przyjaciółką, a zarazem matką. Jednakże nie byłam w stanie opowiedzieć jej o tym co spotyka mnie w szkole. Dlatego dusiłam w sobie ten sekret i starałam się utr...